front-start
Psychologia kliniczna w służbie kardiologii PDF Email
Klinika Rehabilitacji Kardiologicznej, Instytut Kardiologii w Warszawie 
Związki psychologii z kardiologią są z całą pewnością najlepiej i najszerzej udokumentowanymi zarówno, gdy idzie o aspekty naukowe jak i praktyczne działania podejmowane głównie na polu rehabilitacji osób po zawale mięśnia sercowego. W obszarze badań epidemiologicznych (ustalenie wagi udziału czynników psychosocjalnych w etiologii choroby wieńcowej serca) prowadzono liczne studia badawcze, które m.in. zaowocowały ustaleniem znaczenia wzoru A zachowania (coronary prone behavior pattern- Type A) dla występowania choroby wieńcowej i zawału serca.

Intuicyjnie dostrzegane zależności pomiędzy sylwetką psychiczną człowieka i jego sposobem zachowania a chorobą serca, wyrażone m.in. przez znakomitego prof. med. Williama Oslera w 1897 r., który pisał: „jestem przekonany, że życie pod presją czasu i przyzwyczajenie do pracy jak maszyna są raczej odpowiedzialne za zmiany w naczyniach wieńcowych serca niż okresowe folgowanie sobie w jedzeniu i piciu”, znalazły swoje potwierdzenie w badaniach (lata 60.) dwóch znakomitych kardiologów z San Francisco Meyera Friedmana i Raya Rosenmana.

To im zawdzięczamy opis Typu A zachowania, którego charakterystycznymi właściwościami są: walka o osiągnięcie jak najwięcej w jak najkrótszym czasie, pośpiech i niecierpliwość wyrażane przyśpieszaniem właściwie wszystkich czynności dnia (jedzenie, chodzenie, mówienie, jazda samochodem), wreszcie wrogość - łatwo ujawniająca się w kontaktach interpersonalnych.
Duże programy badawcze, takie jak Western Collaborative Group Study (ponad 3100 badanych) czy Framingham Heart Study i wiele innych, wykazały, że występuje znamienna zależność między nasileniem wzoru A zachowania a zapadalnością na zawał serca.
  W połowie lat 80. XX w. grupa ekspertów orzekła, że ten typ zachowania należy uznać za samodzielny czynnik ryzyka choroby wieńcowej, co oznacza, że nawet pod nieobecność somatycznych, czynników takich jak: nadciśnienie tętnicze, podwyższony poziom cholesterolu, obciążenie genetyczne itd., wzór A zachowania może stanowić rzeczywiste ryzyko wystąpienia choroby wieńcowej serca.
Powstało jednak pytanie o to, czy takie zachowanie jest uwarunkowane np. dziedziczeniem, właściwościami osobowości, czy też może jest wyuczoną formą zachowań nabytą poprzez przebywanie (uczenie się) w określonym środowisku.
Zarówno autorzy koncepcji Typu A, jak i wiele znamienitych postaci ze świata nauki (zwłaszcza kardiologii, psychologii) potwierdzają, że ten wzór zachowania to „typowe dziecko” kultury zachodniej, w której rywalizacja, życie w podwyższonym stresie są codziennością.

Z pytaniem postawionym powyżej łączy się kolejne - o to, czy taki wzór zachowania może być modyfikowany i czy taka modyfikacja (jeśli jest prowadzona odpowiednio długo) przynosi efekty w postaci zmniejszenia ryzyka powtórnego zachorowania (nawrotów choroby), a zwłaszcza redukuje ryzyko nagłego zgonu sercowego.

Realizowany w latach 70. w USA (San Francisco) przez prof. Friedmana i jego zespół prawie 5-letni program Reccurent Coronary Prevention Project dostarczył przekonywających dowodów w tym zakresie. Okazało się bowiem, że kiedy dla kilkusetosobowej grupy osób (pół roku po zawale) wprowadzono oprócz fachowej opieki kardiologicznej również kilkuletni program oddziaływań psychologicznych (modyfikowano ich zachowania), a inną równoliczną grupę (też pół roku po zawale) objęto tylko opieką lekarską (kardiologiczną), to po 3,5 roku zanotowano o 100% niższy odsetek nawrotów choroby i niższą śmiertelność w grupie modyfikowanej w porównaniu z prowadzoną tylko przez kardiologów.

header


Wpisz powyższe znaki


busy
 
logo_ik_podstawowe_cmyk