front-start
Żywienie w profilaktyce miażdżycy - czas porządkowania poglądów PDF Email
Instytut Żywności i Żywienia, Zakład Profilaktyki Chorób Żywieniowo Zależnych 
Prace nad zgłębieniem wiedzy o zasadach żywienia w profilaktyce miażdżycy trwają od połowy minionego stulecia. Kilkudziesięciu lat trzeba było na zrozumienie i ugruntowanie w środowiskach naukowych poglądu, że powszechnie przyjęty w krajach rozwiniętych sposób żywienia nie jest, jak dawniej sądzono, żywieniem prawidłowym. Jest to żywienie niezdrowe, które może być tolerowane bez wyraźnej szkody dla zdrowia tylko przez szczególnie odporne organizmy ludzkie. Natomiast u zdecydowanej większości rozwija się miażdżyca, która u części ludzi manifestuje się chorobami sercowo-naczyniowymi.

Dopiero w ostatnich latach poglądy na zdrowe żywienie zostały w znacznej mierze uporządkowane, co znalazło odbicie w stanowisku Rady Ministrów Zdrowia Unii Europejskiej dotyczącym profilaktyki chorób sercowo-naczyniowych, zajętym na naradzie w Luksemburgu w dniach 1 – 2 czerwca 2004 r. Na tej naradzie poparto jednogłośnie przygotowany w lutym przez Irlandię raport o zasadach prewencji chorób sercowo-naczyniowych, według których należy rozwijać promocję zdrowia w Unii Europejskiej. Zasady te są podsumowaniem wieloletnich prac badawczych. Zostały przedstawione z pewnymi skrótami w tabeli.
Żywienie zgodne z zasadami podanymi w tabeli wymaga zmniejszenia w porównaniu do zwyczajowego żywienia w Europie Północnej spożycia produktów pochodzenia zwierzęcego i zwiększenia spożycia produktów roślinnych. Natomiast żywienie odbiegające w znacznym stopniu od tych zasad jest potencjalnie szkodliwe dla zdrowia.
  W minionych latach, równolegle do doskonalących się stopniowo poglądów na zdrowe żywienie, propagowane były także różne diety ekstremalne, odbiegające w stopniu zasadniczym zarówno od żywienia zwyczajowego, jak i zasad zdrowego żywienia. W założeniach miały to być diety służące zdrowiu, a więc i profilaktyce chorób układu krążenia. W rzeczywistości natomiast stanowią one zagrożenie dla zdrowia, a niektóre z nich są wręcz miażdżycorodne. Lansowanie tych diet było i ciągle jest możliwe z powodu zbyt słabego upowszechnienia wiedzy o zdrowym żywieniu. Należy także rozumieć, że za propagowaniem diet ekstremalnych stoją często nieuczciwe a dochodowe interesy. Diet ekstremalnych jest dużo. Zostaną pokrótce omówione tylko najważniejsze.

Diety o drastycznym ograniczeniu węglowodanów (w Polsce tzw. dieta optymalna). Węglowodany są niezbędne w żywieniu człowieka. Powinny dostarczać co najmniej 55% spożywanych kalorii. Stanowi to odpowiednik 250-300 mg węglowodanów dziennie. Dla prawidłowego wykorzystania przez organizm węglowodany wymagają insuliny. Wadliwie pojęte obserwacje o szkodliwym wpływie wysokich stężeń insuliny w surowicy dały impuls do lansowania diet o drastycznym ograniczeniu węglowodanów, zazwyczaj poniżej 50 g dziennie. Tłuszcze, a w niektórych dietach także i białka, nie są ograniczane, co u konsumenta wywołuje złudne wrażenie, że żywi się bez ograniczeń kalorycznych. 

header


Wpisz powyższe znaki


busy
 
logo_ik_podstawowe_cmyk