front-start
Miażdżyca przed trzydziestką? PDF Email
 
logo-vita Autor: Emilia Borkowska

Jeśli sądzisz, że jesteś za młoda, by przejmować się miażdżycą, popełniasz błąd. Dziś wiadomo, że rozwija się ona najintensywniej... między 14. a 35. rokiem życia. Ale wówczas można też jej najskuteczniej zapobiegać. I zminimalizować ryzyko zawału.

Lekarze twierdzą, że stan tętnic określa nasz „prawdziwy wiek”. U bardzo młodego zdrowego człowieka tętnice mają duży przekrój i gładkie ściany. Później stopniowo tracą one elastyczność, zwężają się. Utrudnia to przepływ krwi, co odbija się na pracy różnych narządów, zwłaszcza serca, mózgu. Te zachodzące w tętnicach zmiany nazywane są miażdżycą. Jest to proces naturalny, związany z wiekiem. Istnieje jednak kilka czynników, które mogą go znacznie przyspieszyć.

Winny cholesterol
Wbrew powszechnej opinii cholesterol sam w sobie nie jest groźny. Przeciwnie, bez niego wiele ważnych dla życia procesów nie przebiegałoby prawidłowo. Nie ulega jednak wątpliwości, że nadmiar tej substancji jest dla nas szkodliwy.
Dobry kontra zły. Cholesterol porusza się we krwi związany z białkami. Cząsteczki te nazywane są lipoproteinami. Dwa ich rodzaje – LDL oraz HDL – określane jako frakcje cholesterolu – mają szczególnie duże znaczenie dla kondycji tętnic.
  • Lipoproteiny LDL (tzw. zły cholesterol) powstają w wątrobie i mają za zadanie dostarczanie cholesterolu do komórek. Wnikają do ich wnętrza i pozbywają się tam swojego ładunku.
  • Lipoproteiny HDL (tzw. dobry cholesterol) zbierają we krwi niewykorzystany przez komórki cholesterol LDL i transportują go z powrotem do wątroby. Tam jest rozkładany i wydalany z organizmu.

Szkodliwy nadmiar. Jeśli jednak we krwi krąży zbyt dużo złego cholesterolu, cząsteczki HDL nie radzą sobie z „wyłapywaniem” jego nadmiaru Jakaś część LDL pozostaje wówczas w naczyniach krwionośnych. Osadza się w ich wewnętrznych ściankach w postaci złogów, nazywanych blaszkami miażdżycowymi.
Jeśli w tym momemncie nie zrobimy nic, by zatrzymać ten proces, miękkie początkowo blaszki będą twardnieć i ulegać zwapnieniu. W rezultacie nasze tętnice zaczną się zwężać, co utrudni dopływ krwi do różnych narządów.
  Inni współwinowajcy
Do niedawna sądzono, że jedyną przyczyną miażdżycy jest odkładanie się w ścianach tętnic złogów cholesterolu. Okazało się jednak, że nie nie działa on sam, lecz ma kilku skutecznych „pomocników”:
Stany zapalne. Według najnowszych badań mają one spory udział w rozwoju miażdżycy. Procesy zapalne w tętnicach mogą być wynikiem niewyleczonych zakażeń bakteriami Chlamydia pneumoniae (wywołują infekcje dróg oddechowych), Helicobacter pylorii (odpowiadają za wrzody żołądka) i wirusem Herpes simplex (powoduje opryszczkę).
Czasem jednak przewlekłe stany zapalne w tętnicach są następstwem niewielkich zmian miażdżycowych, powstających w żyłach już w młodym wieku. Wiadomo bowiem, że cholesterol LDL po wniknięciu do nabłonka, który wyścieła tętnice od wewnątrz, ulega utlenieniu. Układ immunologiczny traktuje to jako stan zagrożenia dla organizmu i wysyła na „miejsce zdarzenia” komórki obronne. Oczyszczając ściany tętnic, produkują one substancje, które wywołują stan zapalny.
Homocysteina. Substancja ta powstaje w procesie trawienia białka. Pewna jej ilość we krwi (norma wynosi od 5 do 15 mikromoli na litr krwi) jest więc zjawiskiem normalnym. Ale dziś lekarze nie mają wątpliwości, że nadmiar homocysteiny przyspiesza miażdżycę tętnic, ponieważ uszkadza ich komórki. A właśnie w takich uszkodzonych miejscach łatwiej i szybciej tworzą się blaszki miażdżycowe. Wzrost poziomu homocysteiny najczęściej jest następstwem niedoboru w diecie kwasu foliowego i witaminy B6.

To też szkodzi
Niektóre osoby są szczególnie narażone na przedwczesny rozwój miażdżycy. Sprzyjają temu:
  • Papierosy. Palacze mają mniej dobrego cholesterolu (HDL) i więcej złego (LDL). W czasie palenia papierosów w organizmie powstają wolne rodniki, które przyspieszają utlenianie LDL i w konsekwencji powstawanie blaszek miażdżycowych.
  • Nadciśnienie tętnicze. Przy wysokim ciśnieniu strumień krwi, wyrzucanej przez serce, uderza w ściany tętnic z bardzo dużą siłą, co prowadzi to pogrubienia i stwardnienia ich ścian. W takich uszkodzonych tętnicach o wiele szybciej i łatwiej tworzą się blaszki miażdzycowe To zaś jeszcze bardziej zwęża te naczynia.