front-start
Czy naprawdę szkodzą - alkohole, papierosy, kawa...? PDF Email
Instytut Kardiologii w Warszawie 


W tym odcinku czy „wszystko można co nie można…” czyli o alkoholu, papierosach, kawie ale także o czekoladzie.

Czy wiesz, że:

  • 37% zgonów mężczyzn i 15% zgonów kobiet z powodu chorób układu krążenia wiąże się z paleniem papierosów

  • 55% zgonów mężczyzn i 12% zgonów kobiet z powodu nowotworów spowodowanych jest paleniem papierosów

  • Paląc 20 sztuk papierosów dziennie przez rok wydajesz od 1000 do 2500 zł, a przez 20 lat nawet 50 tysięcy złotych!



Mam od kilku lat rozpoznaną chorobę wieńcową. Często słyszę, że kieliszek koniaku to lekarstwo i powinienem pić go często. Czy to prawda i czy mi nie zaszkodzi jeśli biorę lekarstwa?

Z całą pewnością nie można alkoholu w żadnej postaci traktować jako lekarstwa na choroby serca. Krótkotrwała poprawa samopoczucia po wypiciu kieliszka koniaku może zależeć od działania uspokajającego i niewielkiego obniżenia ciśnienia tętniczego, nie zastąpi jednak leków zapisanych przez lekarza. Alkoholu nigdy nie należy spożywać łącznie z lekami, gdyż może zmienić ich działanie lub nasilić efekty uboczne (np. spowodować spadek ciśnienia, omdlenie lub niebezpieczne zwolnienie czynności serca).  Nie oznacza to oczywiście, że nigdy nie wolno Panu wypić kieliszka koniaku lub lampki wina, ale z zachowaniem pewnych zasad ostrożności i zawsze razem z posiłkiem.


Ostatnio wyczytałem w prasie, że regularne picie niewielkiej ilości alkoholu zabezpiecza przed zawałem serca. Czy to prawda i ile to jest niewielka ilość? Mam 34 lata i ważę 100kg.

Rzeczywiście, regularne spożywanie przez osoby dorosłe umiarkowanych ilości alkoholu zmniejsza ryzyko zachorowania i zgonu z powodu chorób układu krążenia. Alkoholu nie należy jednak traktować jako zdrowej formy profilaktyki, gdyż jego regularne picie może prowadzić do uzależnienia, uszkodzenia wątroby i trzustki a także poważnego uszkodzenia mięśnia sercowego – tzw. kardiomiopatii alkoholowej. Oczywiście spożywanie alkoholu znacznie ogranicza możliwości prowadzenia samochodu! Niewielka ilość alkoholu to spożywanie przez mężczyzn poniżej 3 jednostek alkoholu, a kobiety i osoby starsze poniżej 2 jednostek alkoholu dziennie. Jednostka to 10 gramów czystego alkoholu, co przeciętnie oznacza 250 ml piwa, 150 ml wina lub 30 g wódki. Pamiętać należy, że alkohol jest wysokokaloryczny – 1 gram dostarcza 7 kcal, ponieważ ma Pan nadwagę, musi Pan bardzo uważać na swoją dietę, w tym również na spożycie alkoholu.


Czy czerwone wino obniża poziom cholesterolu i czy jest zdrowe?

W czerwonym winie zawarte są polifenole o działaniu przeciwmiażdżycowym. Może ono w niewielkim stopniu podwyższyć poziom cholesterolu HDL, stąd informacje o jego dobrym wpływie na serce. Ale do wina odnoszą się te same uwagi, co do wszystkich innych rodzajów alkoholu, ponieważ może ono sprzyjać powstaniu marskości wątroby, a więc uwaga…


Mój mąż ma od dwóch lat rozpoznane nadciśnienie tętnicze. Ostatnio zaczął skarżyć się na bóle w klatce piersiowej, kaszle, a mimo to nadal pali papierosy, około 15 sztuk dziennie. Gdzie powinnam się zwrócić po pomoc?

Po pierwsze musi Pani porozmawiać z mężem bardzo poważnie. Dobrze byłoby, gdyby zaopatrzyła się Pani w broszury na temat szkodliwości i skutków palenia dostępne w każdej poradni. Aby zerwać z nałogiem, palący musi sam podjąć taką decyzję. Jeśli mąż choruje na nadciśnienie, a dodatkowo ma bóle w klatce piersiowej, powinien koniecznie wykonać badania w kierunku choroby wieńcowej (np. wysiłkowe EKG). Mam nadzieję, że takie badania, a także rozmowa z lekarzem przekonają go o konieczności zaprzestania palenia. W pierwszym okresie rzucania palenia organizm będzie domagał się nikotyny, do której się przyzwyczaił. Wtedy można zaproponować mężowi używanie plastrów lub gumy do żucia z nikotyną dostępnych w aptece bez recepty. Istnieją również leki zmniejszające głód nikotynowy, przepisywane na receptę w Poradniach Antynikotynowych. Takie Poradnie istnieją w dużych miastach, ich adresy można znaleźć w Internecie.

  Jaki wpływ na nadciśnienie i zawał serca ma palenie papierosów? Mnie zapalenie papierosa uspokaja, a przecież na choroby serca duży wpływ ma stres. Jak kiedyś nie paliłem przez miesiąc, to byłem strasznie nerwowy.

Palacz chorujący na nadciśnienie tętnicze ma kilkakrotnie wyższe ryzyko śmierci z powodu zawału serca lub udaru mózgu. Każdy wypalony papieros stymuluje wydzielanie adrenaliny, powodującej wzrost ciśnienia i przyspieszenie czynności serca. Nikotyna powoduje skurcz naczyń wieńcowych nasilając niedokrwienie mięśnia sercowego. Dodatkowo dym papierosowy zawiera substancje przyśpieszające rozwój miażdżycy. Rzucenie palenia jest podstawą skutecznego leczenia nadciśnienia tętniczego i choroby wieńcowej. Zapalenie papierosa pozornie uspakaja. Czas uspakajającego działania nikotyny jest bardzo krótki, potem dochodzi do pobudzenia układu nerwowego, z czego nie zdaje sobie sprawy palący. Objawy niepokoju i podenerwowania występujące po zaprzestaniu palenia są przejściowe i ustępują w ciągu kilku tygodni. Można im zapobiec stosując preparaty zawierające nikotynę, o czym pisałam wcześniej.


Choruję na nadciśnienie. Czasem po wzięciu leków czuję się senna i nic mi się nie chce. Czy wtedy mogę napić się nie bardzo mocnej kawy?

Prawdopodobnie po wzięciu porannej dawki leków Pani ciśnienie obniża się nadmiernie, stąd senność i uczucie zmęczenia. Proponuję porozmawiać o tym z lekarzem, najlepiej jest leki rozłożyć tak, aby nie wszystkie przyjmowała Pani rano o jednej porze. To zwykle pomaga w kontroli ciśnienia. Oczywiście może Pani od czasu do czasu wypić filiżankę kawy  lub mocnej herbaty. Kawa, herbata oraz napoje energetyzujące zawierają kofeinę, która w niewielkim stopniu podnosi ciśnienie krwi, ale również poprawia koncentrację i usuwa zmęczenie. Nie należy pić kawy ani innych napojów zawierających kofeinę jeśli ma Pani wysokie lub skaczące ciśnienie lub przewiduje duży wysiłek fizyczny.


Czy to prawda, że kardiolodzy zalecają zalecają jedzenie gorzkiej czekolady?

To prawda. Stwierdzono, że zjedzenie dziennie 2-3 kawałków gorzkiej czekolady poprawia nastrój, zapobiega starzeniu się organizmu, opóźnia rozwój miażdżycy. Ten korzystny efekt spowodowany jest zwiększeniem wydzielania przez mózg endorfin,  zwanych hormonem szczęścia i serotoniny. Ponadto czekolada jest bogata w magnez, żelazo i potas. Zawarte w czekoladzie substancje zwane antyoksydantami opóźniają procesy starzenia i rozwój miażdżycy. Niestety, nie wynaleziono jeszcze czekolady nie zawierającej kalorii, o czym ze smutkiem zawiadamiam wszystkich walczących z nadwagą.